czwartek, 27 listopada 2025

Karolina Schutzer - "Pod Gwiazdami Paryża"

 



Pierwsze na co zwróciłam uwagę to okładka, która wygląda jakby namalował ją Claude Monet, również opis mi się spodobał. A zwłaszcza, że będzie tu Paryż.

Książka opisuje dziennikarkę Szwedzką Sophii, która po ataku paniki dostaje przymusowy 2 miesięczny urlop. Na samym początku tego urlopu jej babcia i tato mają wypadek samochodowy i jej babcia umiera. Zostawia jej w testamencie pewną kwotę pieniężną i bar we Francji w Paryżu. Sophie, która uważa Paryż za obciachowe miasto, wolałaby pracować jako korespondentka na Bliskim Wschodzie, ale tą pracę dostaje ktoś inny. Niestety.

Dziewczyna postanawia pojechać do Paryża i sprzedać bar.

Można powiedzieć, że to jest prosta historia. Jakaś katastrofa, dziedziczenie baru, wyjazd do nowego miasta, poznanie współpracowników, może nowi przyjaciele, lub miłość - czyli typowo. Przeważnie książki tak wyglądają i można powiedzieć, że ta również. 

Ale ta książka ma jeszcze ciekawą historię związaną z barem i jej właścicielkami. Pierwszą była Britta - ciotka Sophie, po śmierci której bar odziedziczyła jej siostra, czyli babcia dziewczyny. Najdziwniejszą historią w tym wszystkim jest to, że nikt nie wiedział, że ciotka miała bar w Paryżu, to była tajemnica, a babcia nawet nie wspomniała, że go odziedziczyła. 

Sophia będąc na miejscu poznaje historię swojej babci i cioci z czasów życia w Paryżu. Jest to ciekawa historia, zwłaszcza, że kończy się pewną tajemnicą, która wychodzi na jaw.

Ta książka nie jest wybitna, ale jest bardzo przyjemna, ciekawa i dobrze się ją czyta. Są w niej tajemnice, miłość, przyjaźń, ale i też walka dziewczyny ze swoim byłym mężem i przede wszystkim z jej psychiką. Powoli otwiera się ona na nowe i zaczyna inaczej postrzegać Paryż.

Paryż to też ważne, jest świetnie pokazany. Nie mamy tutaj schematu Emily z Paryża, tylko jest bardziej pokazana codzienność mieszkańców. Mamy dzielnicę i bar niedaleko ogrodów Luksemburskich, swoją drogą piękne miejsce i również tamta dzielnica zachwyca. Jest to wszystko bardzo klimatyczne.

Podobała mi się ta historia i pewnie za kilka lat znów będę mieć ochotę ją przeczytać.

polecam


Poniższa notka od wydawcy

MIASTO, KTÓRE ŁĄCZY SERCA. DZIEWCZYNA, KTÓRA ODNAJDUJE SIEBIE
Gdyby ktoś powiedział Sophii, że przejdzie ona załamanie nerwowe na oczach tysięcy widzów, a potem wyjedzie z rodzinnego Sztokholmu i zacznie prowadzić mały paryski bar, pomyślałaby, że przedawkował czerwone wino.
Ale los wytycza dla niej ścieżki, których się nie spodziewała. A wszystkie te ścieżki prowadzą do Paryża…
Do odziedziczonego po babci baru, który Sophia zamierzała sprzedać, ale nie potrafi się na to zdobyć. Do ludzi, których nigdy wcześniej nie spotkała, ale którzy wydają się wiedzieć o niej więcej, niż mogłaby przypuszczać.
I do miłości, która ma smak słodkich jabłek i zjawia się w najmniej oczekiwanym momencie.
W końcu żadne miejsce nie leczy duszy tak dobrze jak Paryż.

sobota, 22 listopada 2025

Harlan Coben i Reese Witherspoon - "Zanim powiesz żegnaj"

 



Najlepszy thriller jaki przeczytałam w tym roku. Wciąga od pierwszej strony i jak już się zacznie czytać to nie ma możliwości skończyć, trzeba ją przeczytać do końca bo inaczej nie da się zasnąć. Myśli się co dalej.

Ten duet to nowość na rynku wydawniczym - On Harlan Coben, geniusz kryminałów i thrillerów i Ona Reese Witherspoon świetna aktorka, mieli pomysł, napisali i wydali. 

Reese sama wspomniała, że miała pomysł na książkę, ale chciała żeby ktoś ją napisał i wybrała autora. Coben jej myśli przerzucił na kartki papieru i tak powstała pełna akcji genialna powieść.

Można powiedzieć, że Reese tworząc postać głównej bohaterki widzi już siebie w jej adaptacji. Bo mamy tutaj Maggie, lekarkę po 40 r.ż, która jest drobnej budowy. 

Jak Reese. Przypadek? Nie sądzę. 

To postać pod nią napisana i szczerze? Jak zajmie się tym jej wytwórnia to powstanie z tej książki świetny serial. Bo to musi być serial. Tyle wątków, miejsc i akcji potrzebuje wielu minut, kilka godzin aby móc to fajnie pokazać.

Książka jest świetna i nie ma co ukrywać, bardzo dobrze napisana, jak wszystkie książki Cobena.

Cały wieczór ją czytałam, nie mogłam się oderwać i bardzo mi się to podobało pod każdym względem. A przede wszystkim dlatego, że mieliśmy kobietę jako główną bohaterkę i nie było oprócz jej teścia, innego mężczyzny, który by wszędzie z nią był. 

Mogłabym pisać wiele jeszcze dobrych słów, ale nie ma to sensu. Wystarczy napisać:

Najlepszy thriller tego roku, a rok się kończy już.

Polecam!!!


Poniższa notka od wydawcy

Współpraca gigantów narracji – Reese Witherspoon i Harlana Cobena.

Dwa gorące nazwiska będące synonimami wciągającej fabuły – razem w jednym thrillerze, który nie pozwoli wam zasnąć.

„Zanim powiesz żegnaj” to suspens na miarę Oscara!

Niezłomna kobieta uwięziona w sieci kłamstw, którą sama pomogła stworzyć.

Poszukiwanie prawdy, za której ukrycie globalne elity są gotowe wiele zapłacić.

Ucieczka, która jest jedyną szansą na przeżycie.

Maggie McCabe zawsze żyła na krawędzi. Tylko człowiek z nerwami ze stali może zostać chirurgiem wojskowym, a tylko geniusz – zdobyć w tym zawodzie taką renomę jak ona. Ale wysoki prestiż nie ochronił jej przed tragedią.

Pozbawiona prawa wykonywania zawodu Maggie traci w życiu cel, ale nie pasję. Gdy dotyka dna, z niespodziewanej strony nadchodzi ratunek – były kolega po fachu, obecnie elitarny chirurg plastyczny świadczący usługi najbogatszym ludziom na świecie, prosi ją o przysługę.

W tajemniczej, zamkniętej klinice, ociekającej luksusem i dysponującej najnowszymi technologiami, o których zwykli ludzie jeszcze nie słyszeli, pewien człowiek potrzebuje pomocy. Maggie należy do niewielu lekarzy na świecie, którzy mogą jej udzielić. Zgadza się wkroczyć do świata niewypowiedzianego bogactwa i dotrzymać swojej części umowy. Kiedy jednak jej pacjent nagle znika bez śladu, Maggie wie, że musi uciekać, chyba że sama chce podzielić jego los…

niedziela, 2 listopada 2025

Anna Langner - "Stowarzyszenie słodkiej zemsty"

 


Jeśli szukacie lekkiej i przyjemnej lektury na wieczór to ta będzie idealna. Ta książka nie jest jakaś wybitna, ale dobrze się ją czyta. Jest bardzo przyjemna i miła w odbiorze. 

Tytułowe Stowarzyszenie to miejsce, forum dla kobiet, które zostały zdradzone. Kobiety w całej Polsce pomagają sobie uporać się ze zdradą, życiem po i przede wszystkim zemstą. Przeważnie ta zemsta jest prosta i łata, jakiś email, zdjęcia, porysowane auto lub anons na portalu randkowym. Ale założycielka Aneta ma inny plan zemstę na swoim byłym. Prosi poznaną właśnie miłą zdradzoną dziewczynę Sarę o pomoc w zemście na Danielu. W jej głowie plan jest prosty - Sara rozkochuje w sobie Daniela, a potem go odtrąca, chce żeby on cierpiał. 

Jak wiemy takie rzeczy nie są proste i nie zawsze coś co ma być zemstą takie będzie. Bo Sara ma uczucia i nie jest dziewczyną bez serca.

Książka jest lekka i przyjemna, ale nie jest dziełem wybitnym. Przeczytałam ją i szczerze mówiąc miałam nadzieję, że się zaraz skończy, abym mogła poczytać coś innego. 

Jest też troszkę naciągana, ale to książka więc autor może wpisać wszystko na co ma ochotę, nie mówiąc już o zdarzeniach i ich jednej wielkiej połączonej historii.

Autorka pisze bardzo fajnie, dobrze się czyta wszystko, ale myślałam, że będzie troszkę inna ta historia. 


Poniższa notka od wydawcy

„Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty” to zabawna powieść o kobiecej solidarności, pokusie zemsty i zakazanym uczuciu do wroga.

Po nakryciu swojego chłopaka na zdradzie Sara szuka pocieszenia w czekoladzie, filmach z Channingiem Tatumem i… internetowych forach. Tak trafia do tajemniczego stowarzyszenia, w którym zdradzone kobiety knują przeciwko niewiernym mężczyznom. Tam Sara zyskuje oddane przyjaciółki, mnóstwo dobrych rad i wsparcie. W końcu czuje się silna i gotowa, by zacząć szczęśliwe życie singielki. Brzmi wspaniale, ale solidarność stowarzyszeniowych sióstr wymaga poświęceń.

Sara dostaje za zadanie uwieść, a potem porzucić niewiernego byłego chłopaka swojej przyjaciółki. Sytuacja się komplikuje, kiedy okazuje się, że obiekt jest nieziemsko przystojny, szarmancki, ma doskonałe poczucie humoru, a na dodatek uwielbia książki i biblioteki tak samo jak Sara. Jednak nie można zapomnieć o najważniejszym – jest zdrajcą. Kłamcą. Zakazanym owocem.

Sęk w tym, że zakazane owoce najbardziej kuszą. Kiedy relacja między Sarą a Danielem zaczyna się rozwijać, dziewczyna staje przed poważnym dylematem – być lojalną wobec przyjaciółki czy może iść za głosem serca? Gra toczy się o najwyższą stawkę, bo Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty nie toleruje gry na dwa fronty, no i ma kilka przykazań, a najważniejsze z nich brzmi: Nigdy nie brataj się z wrogiem.

„Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty” spodoba się wielbicielkom zabawnych powieści obyczajowych i romansów. Jeśli sądzisz, że do biblioteki przychodzi się tylko po książki, to grubo się mylisz!

Julie Olivia - "Jeśli to cię uszczęśliwia"

 



Jeśli szukacie książki jesiennej to jest właśnie ta pozycja. Ma wszystko czego szukamy na jesień. A nie ma co się oszukiwać, książek jesiennych jest bardzo mało i ten okres jest bardzo zaniedbywany przez autorów.

Ale "Jeśli to cię uszczęśliwia" spełnia wszystkie wymogi na idealną pozycję, wystarczy ciepła herbatka, kocyk i można zacząć czytać.

Ta książka to lata 90 w pigułce - wypożyczalnie kaset wideo, praktycznie brak telefonów komórkowych, Backstreet Boys i inne zespoły tamtych czasów i takie podejście do życia w małych amerykańskich miasteczkach jakie znamy z seriali np Gilmore Girls - każdy zna każdego. Książka ma dużo uroku, jest ciepła i prosta, ale bardzo dobrze napisana. Fajny język, fajna fabuła i dobrze się to czyta. 

Książka opowiada o młodej rozwódce Michelle, która przyjeżdża do małego miasteczka aby zająć się pensjonatem po śmierci matki. 

Trzy miesiące.

Tyle czasu potrzeba, aby młodsza siostra Sara mogła się tym zająć, a Michelle żeby mogła wrócić do Seattle, gdzie czeka na nią praca. 

Ale sprawy jak to zawsze bywa komplikują się, gdy dziewczyna poznaje sąsiada Cliffa i jego dwie córeczki.

Później wiadomo zawsze jest pięknie, potem kryzys i znów pięknie. Jak zawsze w tego typu opowieściach. Książka ma jedną wadę opis seksu, który znów jakoś mi nie pasuje do książki, która nie prowokuje, a tutaj aż trzy strony opisu jednego stosunku. Dobrze, że tak mało. 

Dla mnie najfajniejszą postacią jest Rakieta. Kocham psy i zawsze chciałam mieć takiego psa, tej rasy. Border Collie, albo owczarek australijski to moje marzenie. 


Poniższa notka od wydawcy

Nie mogliby bardziej się od siebie różnić.
Ale tej jesieni oboje potrzebowali odrobiny ciepła.

Copper Run w Vermont miało być dla Michelle tymczasowym azylem – miejscem, gdzie złapie oddech po rozwodzie, zajęta prowadzeniem rodzinnego pensjonatu, który po śmierci mamy nieco podupadł. Spodziewała się wyzwań, ale nie aż takich: herbatniki jej autorstwa nadają się tylko do wyrzucenia, rozmowy z gośćmi idą jej równie nieudolnie co pieczenie, a do tego zaraz za płotem mieszka on.
Cliff jest samotnym ojcem, utalentowanym piekarzem i, przede wszystkim, lokalnym ulubieńcem. Zdaje się dokładnie wiedzieć, czego potrzebują ludzie w jego otoczeniu. Jego flanelowe koszule, ciepły uśmiech i niesamowite wypieki sprawiają, że trudno mu się oprzeć – nawet jeśli Michelle zarzeka się, że nie może sobie pozwolić na żadne komplikacje.
Plan jest przecież prosty: za trzy miesiące, po przekazaniu pensjonatu młodszej siostrze, wraca do Seattle, by objąć wymarzone stanowisko. Tylko że coraz częściej łapie się na tym, że myśli nie o karierze, lecz o swoim sąsiedzie... i o tym, jak bardzo chciałaby go pocałować.

sobota, 18 października 2025

Dorota Gąsiorowska - "Córka ognia"

 



Właśnie jest za mną trzeci tom cyklu o córkach żywiołu - "Córka ognia".

Kolejny tom, który przenosi nas w genialną opowieść współczesną i dawną. Teraźniejszość i przeszłość łączą się w całość dając świetną historię. 

To już trzeci tom, ale tak naprawdę każdy można czytać oddzielnie. Bohaterowie wcześniejszych powieści pojawiają się, ale nie przeszkadzają, są tłem, ważnym, ale aby czytać książkę nie musimy znać tego co było. I jest to świetny pomysł, bo sama zaczęłam od 2 tomu, potem był pierwszy i teraz ten trzeci.

W trzecim tomie poznajemy Sofię, nauczycielkę z Gdańska, która czuje się inna. Wychowała się bez ojca, często przeprowadzała się i to tez miało wpływ na nią. Uwielbia jezyk hiszpański, jej styl ubierania jest bardzo barwny i nie zawsze podoba się to jej matce. 

Po śmierci matki dziewczyna stara się wszystko pozałatwiać i dostaje od przyjaciela matki listy od jej ojca. Okazuje się on Hiszpanem, który w każdym liście, pisze że chce ją poznać i podaje swój adres.

Sofia postanawia wyjechać i poznać go, zwłaszcza, że od jakiegoś czasu śni jej się dziewczyna siedząca przy ogniu i inne rzeczy, które wie, że nie są zwykłymi snami. Chce się odciąć od Polski i poznać ojca.

Wyjazd do Hiszpani to wyjazd poznania siebie, rodziny, ale i wielkie tajemnice, które nie zawsze są miłe. Poznanie własnej historii jest trudne, ale czy uda się jej ją zaakceptować?

W historii przeszłości poznajemy Eliane - dziewczynę mieszkającą w górach z babką. Samotna mała dziewczynka, która świat jedyny jaki zna to góry i jedyny człowiek jakiego zna to babcia. Pewnego dnia ratuje chłopca, a potem dziewczynkę. Pewne historie w jej życiu sprawiają, że musi opuścić to miejsce które zna i udać się daleko, aby móc przeżyć. Gdyż jej historia jej tajemnicą, ale wiemy, ze grozi jej niebezpieczeństwo.

Dorota Gąsiorowska stworzyła świetny cykl, który pokochałam od samego początku i wiedziałam, że będę chciała czytać wszystkie cztery tomy. Mimo, że każdy z nich jest inny, to jednak mają podobne cechy. Za każdym razem poznajemy teraźniejszość i przeszłość. Jak historia z przeszłości związana jest z tu i teraz i to jest świetne. 

Mimo, że książki są dosyć grube, to czyta się je szybko, bo to co jest w nich zawarte wciąga od samego początku. Dodatkowo wielki plus za opisywanie przeszłości. Poznanie dawnej Granady i Madrytu jest bardzo ciekawe.

Polecam




Poniższa notka od wydawcy

NIE BÓJ SIĘ SIEBIE I TEGO, CO CZUJESZ. NIE UCIEKAJ PRZED SOBĄ.

Sofia od zawsze czuła się inna. Częste przeprowadzki i nietypowa, egzotyczna uroda nie ułatwiały jej życia. Po śmierci matki dziewczyna odnajduje ukrywane latami listy od ojca, którego nigdy nie poznała. To dopiero początek wielkich zmian w jej życiu. Ostatnio coraz częściej powraca do niej sen o tajemniczej kobiecie przy ognisku… z przerażeniem odkrywa też, że słyszy w głowie głos, który zdaje się przepowiadać przyszłość.

Sofia postanawia ruszyć śladami ojca, które prowadzą ją do rozgrzanej słońcem Andaluzji. Nie spodziewa się jednak, że nie tylko przyjdzie jej zmierzyć się z prawdą o swoim przeznaczeniu, ale i stanie oko w oko z wielkim niebezpieczeństwem. Niczym mroczne cienie tropem dziewczyny podążają osoby, które wiedzą o niej więcej niż ona sama… Dopiero w obliczu zagrożenia Sofia zdaje sobie sprawę, że ktoś, na kogo zawsze może liczyć, niepostrzeżenie zawładnął jej sercem.

Jakie tajemnice przyjdzie odkryć Sofii?

Czy będzie potrafiła odróżnić prawdę od kłamstwa, a oszustwo od miłości?

Jak poradzi sobie z dziedzictwem córek ognia?

piątek, 17 października 2025

Dan Brown - "Tajemnica tajemnic"

 



Są książki na które warto czekać. Nawet osiem lat, a tyle właśnie czekałam na nową powieść Dana Browna. "Tajemnica tajemnic" to książka kompletna, pełna intryg, akcji i nauki, jest też wątek romantyczny, ale to schodzi na dalszy plan. Najważniejsza w tej książce jest nauka, która nie jest dosyć prosta dla mnie, ale ciekawa i naprawdę interesująca.

Tym razem Robert Langdon jest w Pradze na zaproszenie Katherine Solomon, którą znamy z książki "Inferno". Katherine ma wykład na temat swojej ostatniej pracy i opowiada również o swojej najnowszej książce. I to właśnie ta książka w jakimś stopniu jest tutaj najważniejsza, ale tak naprawdę nikt nie wie dlaczego. Katherine opisuje w niej dużo o neonetyce, o świadomości ludzkiej natury i że wg jej badań nie wszystko jest takie jak każdy myślał. Została ona zaproszona na ten wykład przez inną badaczkę i razem w trójkę spędzili miło czas po wykładzie. Alkohol sprawił, że Solomon miała koszmar, który opowiedziała Langdonowi. Jak wiadomo Robert Langdon lubi pływać, biegać i gdy na następny dzień wracał z porannych ćwiczeń na moście przed hotelem ujrzał postać z koszmaru Katherine. 

Ta postać sprawiła, że wszystko co później dzieje się w tej książce zaczyna się właśnie od jednej chwili, jednego nagłego impulsu, jeśli chodzi o Langdona. Tak naprawdę, w tej książce wszystko jest połączone ze sobą, ale przyznam się, że nie do końca wszystko ogarnęłam. Są tutaj przede wszystkim przypadki, dzięki tym przypadkom

Intrygi, a w tym kilka wątków, czyli wiele postaci w tej książce są praktycznie na każdej kolejnej stronie. Z jednej strony mamy wątek usunięcia książki Katherine z serweru i informacje o wydawnictwie i ich działaniu, z drugiej jest policja czeska, mamy również postać Golema, ambasadorkę USA w Pradze i jej szefów. 

Bardzo podobała mi się ta książka i co najdziwniejsze mam teraz wielki problem żeby ją opisać. Tak jest zawsze, chciałabym wyrazić mój zachwyt, ale nie wiem jak :D

Dan Brown jak zawsze stara się wszystko sprawdzić, nie chce, żeby były jakieś błędy, zwłaszcza, że mówimy o nauce. Oczywiście są tutaj też sprawy, które nie powstały, ale on tak to pisze, jakby to wszystko było prawdą. Cenię go za to jak przykłada się do swoich książek. 

Książka jest ciekawa, czyta się ją i zastanawia kto zabił, kim jest golem i co się stało z książką. Wiadomo, że Langdon zawsze wyjdzie cało z tych historii, ale zawsze też jestem ciekawa co będzie w następnym rozdziale. Uwielbiam prawie wszystkie jego książki i super, że w końcu dostaliśmy coś nowego.


Poniższa notka od wydawcy

Robert Langdon, szanowany profesor symboliki, udaje się do Pragi, aby wziąć udział w przełomowym wykładzie swojej partnerki, Katherine Solomon, wybitnej noetyczki. Naukowczyni zamierza opublikować kontrowersyjną książkę poświęconą zaskakującym odkryciom na temat natury ludzkiej świadomości, które mogą wstrząsnąć fundamentami wielowiekowych przekonań.

Brutalne morderstwo sprawia, że podróż mocno się komplikuje, a Katherine nagle znika wraz z rękopisem. Langdon znajduje się na celowniku potężnej organizacji i jest ścigany przez przerażającego napastnika powiązanego z najstarszą praską mitologią. Gdy akcja przenosi się do Londynu i Nowego Jorku, bohater rozpaczliwie poszukuje Katherine… i odpowiedzi.

W porywającym wyścigu przez dwa światy – futurystycznej nauki i mistycznej tradycji – odkrywa szokującą prawdę o tajnym projekcie, który na zawsze zmieni nasze postrzeganie ludzkiego umysłu.

czwartek, 18 września 2025

Helena Dixon - "Zbrodnia i rubin"

 



Zobaczyłam okładkę i pomyślałam sobie - czy to Panna Fisher? Pani detektyw z Australii? Ten sam kapelusz i ciemnie włosy, ale okazało się, że nie. Właśnie jest to jedyna wada książki kolor włosów na okładce u kobiety. Główna bohaterka jest blondynką.

To jedyna wada. Notka na tyle książki mówi dużo o tej książce i tak naprawdę tego się spodziewałam. Klimat retro, Anglia po wojnie, zbrodnia i bohaterowie - Ona młoda dziewczyna, która po wyjeździe babci zarządza hotelem i On, kapitan wojskowy zatrudniony do ochrony hotelu. 

Anonimy, tajemnica z przeszłości, zbrodnia, morderstwa i mała miejscowość nad morzem w Anglii, każda jedna rzecz, osoba są powiązane ze sobą. 

Autorka w fajny sposób, chociaż przewidywalny pokazuje nam życie w małej miejscowości, w czasach gdy nie było komórek. Telegramy, notatki i chłopcy na posyłki tak kiedyś pracowano.

Szczerze mówiąc, jako że jest to książka retro spodziewałam się większych szczegółów dotyczących tamtych czasów. A niestety tego aż za bardzo nie było. Myślałam, że będą opisy ubrań, nakryć głów, mebli, ale tego nie było. Czytając nie do końca pasował mi czas akcji do tego co mówiono. To są lata 30, więc bardziej bym się spodziewała np odniesień - zbyt dużo książek detektywistycznych się naczytałeś, a nie że za dużo filmów się naoglądałeś. Dwa razy było o tych filmach, a powiedzmy sobie szczerze, za dużo nie robili tych filmów takich typowo detektywistycznych. To mi nie pasowało.

Ale to co mi pasowało to zrobienie książki z fajnym klimatem i od razu z informacją, że będzie kolejna część bo to jak bohaterowie się zachowują i czy coś mogłoby ich łączyć, oraz notatka, że bohaterka główna może odwiedzi rodzinę sprawia, że wiemy o kolejnej części. 

Też mi to pasuje do Panny Fisher autorstwa Kerry Greenwood, ale to takie moje skojarzenie, bohaterowie różnią się wszystkim, ale to ten klimat.

Czekam na kolejny tom.


Notka od wydawcy poniżej