Są książki na które warto czekać. Nawet osiem lat, a tyle właśnie czekałam na nową powieść Dana Browna. "Tajemnica tajemnic" to książka kompletna, pełna intryg, akcji i nauki, jest też wątek romantyczny, ale to schodzi na dalszy plan. Najważniejsza w tej książce jest nauka, która nie jest dosyć prosta dla mnie, ale ciekawa i naprawdę interesująca.
Tym razem Robert Langdon jest w Pradze na zaproszenie Katherine Solomon, którą znamy z książki "Inferno". Katherine ma wykład na temat swojej ostatniej pracy i opowiada również o swojej najnowszej książce. I to właśnie ta książka w jakimś stopniu jest tutaj najważniejsza, ale tak naprawdę nikt nie wie dlaczego. Katherine opisuje w niej dużo o neonetyce, o świadomości ludzkiej natury i że wg jej badań nie wszystko jest takie jak każdy myślał. Została ona zaproszona na ten wykład przez inną badaczkę i razem w trójkę spędzili miło czas po wykładzie. Alkohol sprawił, że Solomon miała koszmar, który opowiedziała Langdonowi. Jak wiadomo Robert Langdon lubi pływać, biegać i gdy na następny dzień wracał z porannych ćwiczeń na moście przed hotelem ujrzał postać z koszmaru Katherine.
Ta postać sprawiła, że wszystko co później dzieje się w tej książce zaczyna się właśnie od jednej chwili, jednego nagłego impulsu, jeśli chodzi o Langdona. Tak naprawdę, w tej książce wszystko jest połączone ze sobą, ale przyznam się, że nie do końca wszystko ogarnęłam. Są tutaj przede wszystkim przypadki, dzięki tym przypadkom
Intrygi, a w tym kilka wątków, czyli wiele postaci w tej książce są praktycznie na każdej kolejnej stronie. Z jednej strony mamy wątek usunięcia książki Katherine z serweru i informacje o wydawnictwie i ich działaniu, z drugiej jest policja czeska, mamy również postać Golema, ambasadorkę USA w Pradze i jej szefów.
Bardzo podobała mi się ta książka i co najdziwniejsze mam teraz wielki problem żeby ją opisać. Tak jest zawsze, chciałabym wyrazić mój zachwyt, ale nie wiem jak :D
Dan Brown jak zawsze stara się wszystko sprawdzić, nie chce, żeby były jakieś błędy, zwłaszcza, że mówimy o nauce. Oczywiście są tutaj też sprawy, które nie powstały, ale on tak to pisze, jakby to wszystko było prawdą. Cenię go za to jak przykłada się do swoich książek.
Książka jest ciekawa, czyta się ją i zastanawia kto zabił, kim jest golem i co się stało z książką. Wiadomo, że Langdon zawsze wyjdzie cało z tych historii, ale zawsze też jestem ciekawa co będzie w następnym rozdziale. Uwielbiam prawie wszystkie jego książki i super, że w końcu dostaliśmy coś nowego.
Poniższa notka od wydawcy
Robert Langdon, szanowany profesor symboliki, udaje się do Pragi, aby wziąć udział w przełomowym wykładzie swojej partnerki, Katherine Solomon, wybitnej noetyczki. Naukowczyni zamierza opublikować kontrowersyjną książkę poświęconą zaskakującym odkryciom na temat natury ludzkiej świadomości, które mogą wstrząsnąć fundamentami wielowiekowych przekonań.
Brutalne morderstwo sprawia, że podróż mocno się komplikuje, a Katherine nagle znika wraz z rękopisem. Langdon znajduje się na celowniku potężnej organizacji i jest ścigany przez przerażającego napastnika powiązanego z najstarszą praską mitologią. Gdy akcja przenosi się do Londynu i Nowego Jorku, bohater rozpaczliwie poszukuje Katherine… i odpowiedzi.
W porywającym wyścigu przez dwa światy – futurystycznej nauki i mistycznej tradycji – odkrywa szokującą prawdę o tajnym projekcie, który na zawsze zmieni nasze postrzeganie ludzkiego umysłu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz