Miałam takie duże oczekiwania względem tej książki, tak bardzo chciałam żeby była świetnym retro kryminałem, a tu taki zawód.
Nie jest to złe, ale jako, że tych tomów jest kilka związanych z Florą Steele byłam pewna, że będzie to świetna historia, dobrze napisana itd itd.
Dostałam za to książkę, gdzie początek był bardzo trudny do czytania. Zdania albo były długie, albo składały się z dwóch wyrazów. Ciężko się to czytało. Naprawdę.
Bardzo często miałam też problem ze skupieniem się, aż tak ten początek nie przyciągał. Nawet myślałam, żeby zrezygnować.
Ale nie zrezygnowałam i przeczytałam do końca.
Historia nie jest zła, ma potencjał, ale liczyłam na coś lepszego.
Mamy tutaj historię osadzoną w latach 50. Nie każdy ma telefon, nie każdy ma samochód, jest ciężko po wojnie zwłaszcza kobietom.
Główna bohaterka Flora, po śmierci ciotki odziedziczyła księgarnię w małej miejscowości, radzi sobie nawet dobrze, do momentu gdy w jej księgarni zostają znalezione zwłoki młodego mężczyzny. Na ciało natrafia autor kryminałów, który od kilku lat mieszka na obrzeżach tej miejscowości, ale nie spotyka się on z innymi mieszkańcami. Wiele osób nawet nie wie, że ktoś znany mieszka obok nich.
Flora prosi Jacka o pomoc, uważa, że jeśli pisze kryminały to będzie wiedzieć co i jak.
Reszta książki to znalezienie mordercy i tajemnica ukrytego skarbu.
Kupiłam, przeczytałam, napisałam kilka słów i tak kończę moją przygodę z dalszymi losami Flory. Jeszcze przed przeczytaniem miałam nadzieję, że będzie to coś super i kupię kolejne tomy, ale nie.
Poniższa notka od wydawcy
Poznaj Florę Steele – przebojową właścicielkę księgarni, rowerzystkę, marzycielkę po uszy zakochaną w książkach!
Pewnego ranka Flora otwiera swoją księgarnię i wśród regałów znajduje ciało młodego mężczyzny. Jak został zabity? Kim jest? I co teraz będzie z jej ukochanym miejscem?
Zdeterminowana, by ocalić reputację księgarni i rozwiązać kłopotliwą zagadkę, prosi o pomoc przystojnego Jacka Carringtona – autora kryminałów, samotnika i jej najbardziej niezawodnego klienta.
Nieprawdopodobny duet stanie na głowie, by odkryć prawdę, choć oboje czują, że w Abbeymead dzieje się coś złego. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy nagle umiera jeden z mieszkańców wioski, pozornie nieszkodliwy starszy pan. Czy te dwa zgony są ze sobą powiązane?
Nieco nerwowa właścicielka miejscowej cukierni, aspirująca modelka z obsesją na punkcie pieniędzy czy budząca grozę menadżerka hotelu… Okazuje się, że w sennej angielskiej wiosce sekrety czają się niemal na każdym zakręcie.