poniedziałek, 25 sierpnia 2025

Jenny Colgan - "Objazdowa księgarnia"

 


Mam nową ukochaną autorkę obyczajową. Jenny Colgan - przeczytałam jej dwie książki i jestem nimi zachwycona. W czasie świąt była "Świąteczna księgarnia", teraz "Objazdowa księgarnia" i czeka na mnie jeszcze "Księgarnia nad jeziorem".

Jeśli szukacie książki o książkach, o miłości do nich to to jest właśnie idealna lektura. Przede wszystkim Colgan pisze dobrze, a to jest ważne. Treść i to jak jest to ułożone i podane nam czytelnikom. 

Główną bohaterką jest Nina, dziewczyna zakochana w książkach. Pracuje jako bibliotekarka i jest w tym naprawdę dobra. Potrafi idealnie dobrać książki do czytelnika, tego małego i dużego. Zawsze dobierze tak, ze każdy jest zadowolony. Niestety jej stanowisko pracy jest zagrożone. Biblioteka ma zostać zamknięta a do nowej pracy potrzebują tylko dwie osoby. Dwie otwarte, przebojowe osoby, a niestety Nina jest bardziej romantyczną osobą, cichą i zamkniętą. W czasie rozmowy z doradcą pracy, pytaja się jej o marzenie. Jej odpowiedź to księgarnia. Miejsce gdzie mogłaby być nadal obok książek ale i z pomagać ludziom. 

Postanawia kupić furgonetkę, jej pomysł jest spowodowany chwilą, ale wie, że nie stać jej na lokal. Z biblioteki zabiera tyle książek ile się uda z tego co zostało. Chciała je uratować, ale przez to jej mieszkanie jej całe w pudłach. Ale ma plan i tego się trzyma.

Jedzie do Szkocji po samochód i kupuje go. Niestety w mieście nie może nim parkować i sprzedawać, więc nie ma wyjścia - zostaje w Szkocji.

Życie w Szkocji jest inne. Mała mieścina rolnicza, cały czas te same osoby, ale dzięki temu nowe przyjaźnie, znajomości i mężczyzna u którego wynajmuje domek. Te życie co raz bardziej jej się podoba, jest co raz bardziej szczęśliwa i otwiera się na ludzi. Poznaje też miłość romantyczną, bohatera o maślanych oczach i z duszą romantyka, z drugiej strony jest farmer, męski, małomówny z cierpiącą duszą. 

Bawiłam się świetnie czytając tą książkę, ma ona w sobie coś romantycznego, ale nie jest zwyczajna. Sprawia ona, że chcemy co raz bardziej i bardziej poznawać kolejne strony i historię. 

Autorka ma świetne wyczucie, nie ma tutaj niczego ani za mało, ani za dużo. Wszystko jest wyważone, dodatkowo poznajemy dużo nowych książek, nie typowych nowości, ale tych które czytała sama autorka w dzieciństwie. 

Uwielbiam takie historie, miłe dla czytelnika, ale nie ogłupiające. Nie mogę się już doczekać "Księgarni nad jeziorem" i jestem dobrej myśli.

poniższa notka od wydawcy

Czy miłość w prawdziwym życiu może przypominać tę opisywaną w bajkach?

Nina jest literacką swatką; dobieranie książki do czytelnika to jej pasja i zawód. A przynajmniej tak było do poprzedniego dnia, w którym straciła pracę bibliotekarki w dużym mieście.

Zdeterminowana, by rozpocząć nowe życie na własnych zasadach, Nina przeprowadza się do oddalonego o wiele kilometrów spokojnego miasteczka, gdzie wynajmuje vana i przekształca go w… objazdową księgarnię. Odwiedzając kolejne dzielnice, zmienia życie mieszkańców za pomocą siły opowieści.

Gdy z czasem poznaje bliżej swoich nowych sąsiadów, między innymi uroczego konduktora-poetę, budzi się w niej nadzieja, że w tym pełnym magii miejscu będzie mogła napisać własne szczęśliwe zakończenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz